
Konyaspor był do tego stopnia zdeterminowany, że kilkakrotnie podbijał swoją ofertę i w decydującym momencie ta miała urosnąć nawet do miliona euro. Jagiellonia jednak nie zdecydowała się na transfer i odejście Romańczuka. Dlaczego? Prezes Jagiellonii Cezary Kulesza dał wcześniej słowo trenerowi Michałowi Probierzowi i kibicom, że żaden z ważnych graczy zespołu, oprócz Drągowskiego, nie zostanie sprzedany.
- W przypadku Tarasa Romańczuka oferta była co chwila podbijana przez klub z Turcji. W grę wchodziły już naprawdę duże pieniądze, ale danego słowa trzeba dotrzymywać, dlatego odrzuciliśmy tę ofertę. Taras jest dla nas bardzo ważnym piłkarzem i jego brak byłby sporym osłabieniem – mówi Kulesza.
Oferty mieli także Karol Świderski i Jacek Góralski. - Dla Karola Świderskiego na transfer za granicę jest zdecydowanie za wcześnie, a Jacek Góralski ma z nami ważny kontrakt do 2019 roku i trzeba pamiętać, że obowiązuje on obie strony. Jego odejścia nie braliśmy pod uwagę – tłumaczy Kulesza.
- Bonus 300 PLN na sporty wirtualne w LV BET!
- Lucky Loser w Totolotku na Europejskie Puchary!
- FC Barcelona wygra po kursie 100.00 w Noblebet
- 750 PLN na weekend w LV BET
- WIOSENNY BONUS 500 PLN w Noblebet
- Lucky Loser w Totolotku na Europejskie Puchary!
- Lucky Loser Ekstraklasa w Totolotku
- Promocja Bet and Collect w Totolotku
- 500 PLN na Anglików w LV BET
- Wygrana Polski po kursie 100.00 w Noblebet!