
Mioduski zapowiedział to podczas spotkania ze studentami Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. - Fundusz transferowy może pozwolić nam ściągać zawodników za wyższe kwoty. Całość sprowadza się do oceny ryzyka poprzedzonego rzetelną analizą. Przy ocenie piłkarza patrzy się również na aspekty mentalne, nie tylko te boiskowe. Przez ostatnie dwa-trzy lata kupowaliśmy graczy po niższych cenach, a potrafili u nas wypalić. Nemanja Nikolić jest warty więcej, niż za niego zapłaciliśmy. Zwiększenie możliwości finansowych pozwoli nam jednak polegać na rzetelnej wiedzy, a nie na szczęściu. Mamy też jedną zasadę - nie zadłużać się przy transferach – mówił większościowy udziałowiec warszawskiego klubu.
Tłumaczył też, w jaki sposób przy Łazienkowskiej zapadają decyzję o tym, którzy piłkarze mają trafić do zespołu. - Pięć lat temu Legia nie miała skautingu. Od trzech lat zabraliśmy się za to na poważnie, ale to nie jest skończony produkt. Przy Łazienkowskiej funkcjonuje komitet transferowy składający się z sześciu osób, które muszą na koniec się zgodzić na dany transfer. Decyzje podejmują w nim Michał Żewłakow, Dominik Ebebenge, Bogusław Leśnodorski, Radosław Kucharski, trener oraz ja. Radosław Kucharski ma techniczne narzędzia do przeprowadzenia analizy, dlatego jego pozycja została wzmocniona - został szefem skautingu. Głos szkoleniowca jest istotny, bo jeśli kogoś nie chce, to nie ma po co sprowadzać takiego zawodnika – wyjaśniał Mioduski.
- Bonus 300 PLN na sporty wirtualne w LV BET!
- Lucky Loser w Totolotku na Europejskie Puchary!
- FC Barcelona wygra po kursie 100.00 w Noblebet
- 750 PLN na weekend w LV BET
- WIOSENNY BONUS 500 PLN w Noblebet
- Lucky Loser w Totolotku na Europejskie Puchary!
- Lucky Loser Ekstraklasa w Totolotku
- Promocja Bet and Collect w Totolotku
- 500 PLN na Anglików w LV BET
- Wygrana Polski po kursie 100.00 w Noblebet!